Posiadanie tatuaży przez wielu kojarzone jest z więzieniami, podczas gdy to tylko utrwalany stereotyp. Jest w nim jednak coś, że postanowiliśmy przyjrzeć się kilku informacjom dotyczących między innymi salonów tatuażu, aby nieprawdziwe informacje zdementować, a te, które okazują się prawdziwe przypomnieć.

Nałożenie farby na skórę to trudna decyzja, którą trzeba podjąć wiedząc całkiem sporo o tym zabiegu. Bo nakłada się farbę na skórę, prawda?

FAKT I: Słońce szkodzi tatuażom

To prawda, niezależnie czy tatuaż mamy od tygodnia czy od dziesięciu lat, światło słoneczne mu szkodzi. Po prostu on blednie, tak jak i włosy czy skóra zmieniają swój kolor pod wpływem ultrafioletu. W przypadku jednak malunku na skórze, trzeba wiedzieć, że przez pierwsze trzy miesiąca od jego zrobienia, powinno się dane miejsce osłaniać od słońca. Skóra goi się dość długo, a podrażnianie jej nie ma jakiegokolwiek sensu.

MIT I: Tatuaż tymczasowy

Wielu osobom wydaje się, że studia tatuażu oferują malunki, które znikną po miesiącu czy roku. To nieprawda, o ile mówimy o prawdziwych tatuażach, które wykonuje się przy pomocy igły. Nie ma możliwości, aby one samoistnie zniknęły, ponieważ do tej pory nie stworzono barwnika, który mógłby być usunięty spomiędzy komórek ciała. I to bardzo ważne, to właśnie tam jest on wstrzykiwany – nie bezpośrednio do wnętrz komórek, ale w przestrzenie pomiędzy nimi.

FAKT II: Zakaz kąpieli po wizycie w salonie tatuażu

Owszem, ale chodzi tutaj o publiczne baseny czy jeziora. Spokojnie możemy się codziennie myć, bo higiena w tym czasie jest szczególnie ważna! Nie można dopuścić, aby doszło do jakichkolwiek zaognień w obrębie rany. Co do kąpania się w publicznych basenach. Przez pierwsze pół roku jest to zabronione ze względu na zarazki, ale też i chlor, który znajduje się w wodzie. Jeśli nawet sama woda niczego nam nie zrobi, to zawarte w niej substancje czyszczące już tak. Niestety, po wizycie w studiu tatuażu o pływaniu przez pewien czas trzeba zapomnieć.

MIT II: Zarazki wszędzie

Nie wiedzieć czemu, w mentalności Polaków utarło się, że tatuaże robi się chyba na śmietnikach. Renomowane studia tatuażu to miejsca czyste, które przechodzą rygorystyczne testy. Nie ma powodów, aby obawiać się zarazków bardziej niż ma to miejsce w przypadku szpitali czy przychodni. Nie znaczy to jednak, że ostrożność jest niewskazana. Wszystko może się zdarzyć, ale naprawdę nie ma powodu, aby uznawać salony tatuaży za miejsca, z których aż wylewa się bród, zarazki oraz patogeny.

FAKT III: Abstynencja przed i po

I ten punkt trzeba dobrze zrozumieć. Wolno nam pić alkohol z tatuażem, ale nie od razu. Przejdźmy jednak do rzeczy. Na dwadzieścia cztery godziny przed zabiegiem oraz najlepiej kilka dni po, nie pić w ogóle alkoholu. Związane jest to z faktem, że rozrzedza on krew, a więc przestaje ona odpowiednio krzepnąć. Jest to niebezpieczne zjawisko, przez doświadczonych tatuażystów określane po prostu jako utrudniające prace. W skrajnych przypadkach konieczne może być przerwanie sesji aż do wytrzeźwienia, ponieważ alkohol + igła to złe połączenie.

MIT III: Straszliwy ból

Ukłucie igłą nie jest najprzyjemniejszą rzeczą w życiu, ale nie przesadzajmy. Wykonywanie tatuażu nie jest procesem, którego nie da się wytrzymać. Po około dziesięciu minutach od pierwszego ukłucia, przyzwyczajamy się do igły i potem nie czujemy prawie nic. Trzeba mieć jednak na uwadze, że każdy reaguje odrobinę inaczej, a więc i odczuwalny ból może różnić się dla danej osoby. Weźmy też poprawkę na wykorzystywaną technikę, wypełnianie przestrzeni jest mniej przyjemne niż robienie prostych linii.

FAKT IV: Nie zawsze czarny

Teraz będzie naprawdę krótko, tatuaże wykonywane czarnym barwnikiem, niekoniecznie takie muszą być. Wiąże się to z faktem, że skóra odbarwia kolor, co może przejawiać się kolorami od szarości aż po niebieski. Niezależnie od tego, będzie to wyglądać dobrze.

MIT IV: Dawcą krwi nie zostaniesz

To oczywiście bujda. Po pół roku od zrobienia tatuażu można spokojnie oddawać krew. Nie ma tutaj jakichkolwiek przeciwwskazań, chyba że z badań wykonywanych przed pobraniem, wyniknie inaczej. Sam tatuaż niczego jednak nie zmienia.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ